Pokazywanie postów oznaczonych etykietą najlepszy uzdrowiciel Romuald Statkiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą najlepszy uzdrowiciel Romuald Statkiewicz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 maja 2010

Czyż życie... Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi

Czyż życie...
104.
Czyż życie może być piękniejsze, gdy całe jest zanurzone w służbie Pana, Tobie Panie oddane całkowicie, gdy myśli, słowa i czyny współbrzmią w Woli Bożej?
Zmierzać dalej ku doskonałości, iść w dół źle, pozostać przy obecnym zbyt mało, więc podążanie do przodu i nowe wyzwania inspirowane uczuciami Miłości.
Gdy duch w Miłości rozbrzmiewa coraz mocniej, gdy duch rozżarza się do płonącej Miłości duchowej i wszystko, co płynie przepojone jest uczuciami najwyższymi do Światła zwróconymi, to wszystko wokół rozbrzmiewa w Miłości duchowej, wiatr we włosach śpiewa o duchowej Miłości.
Takie stany duchowej Miłości rozbrzmiewają w całości i podnoszą wibracje ducha.
Stojąc promiennie w Miłości duchowej siebie ducha słuchasz, tkasz tak przyszłość, który przed tobą się formuje i radośnie, miękko w uczuciach płyniesz przez stworzenie, wędrując niesiesz w sobie rozpalony płomienny obraz Miłości duchowej, który niesie wszystko, co robisz i czym jesteś jak najbliżej na poziom duchowo istotny.
I tak przeniknięty, przesycany Miłością duchową całkowicie, ożywiony duch na Ziemi z radością podporządkowany naturalnie Woli Bożej, każdym ziemskim czynem, swoim dziękczynnym wysyłaniem uczuć w słowach chce i służy sprawie Pana.
Gdy duch w takim stanie tu na Ziemi żyje, świadczy sobą całym o Miłości duchowej, podnosi wszystko, co wokół się znajduje i co chce dążyć ku doskonałości lecz równocześnie wszystko, co jest bez współbrzmienia w prawach Pana też otrzymuje nową żywą Siłę, aby się podnieść lub upaść, bo już jest duchowo martwe.
Miecz Miłości w żywym Słowie jest i rozpala wszystko, a w jej obecności przemiany szybciej następują, rozwiązując węzły, rozbijając puste dzbany, tnąc łańcuchy i kajdany i tu ludzki duchu ty się pojawiasz, zostaniesz ogarnięty Światłem cały i skorzystasz z siły darowanej, wzlot zaczynasz lub otworzysz przepaść własnych żądz, gdzie w cierpieniach mocnych cały swój byt skończysz.
Brzmi wokół narastający sąd ostateczny, aby tu na Ziemi ludzki duch swoim czynem dał świadectwo potrzeby bycia pożytecznym, gdyż wszystko inne jest już tępione z całą mocą Miłości.
Cóż mogę wam ludzie jeszcze dać, słuchajcie Słowa, pochodzi od Pana, to wasza już ostatnia droga, czas głosić Słowo czynem ziemskim, aby wszystko w sprawiedliwym Świetle jasno żyło, taka jest Wola Pan.

Dnia 30-tego kwietnia Danie Siły w stworzenie, następuje Ziemi wielkie oczyszczanie!

piątek, 5 grudnia 2008

Gwiazdy na niebie Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi

Gwiazdy na niebie

29
Gwiazdy na niebie migocą, sen przerywają i Słowo Pana odbierać pozwalają.
Każdy obecnie na Ziemi ma się przemienić, oczyścić od złego i wstać jak duch z popiołów do służby Panu Stworzycielowi przy mnie!
Długa droga do przebudzenia wiedzie ducha każdego, gdyż obecnie wiedzione bycie jest dalekie od duchowego wzoru wcześniej podanego.
Roztropnej czujności w życiu duchowym na Ziemi zabrakło całkowicie, duch robi wiele by odebrać darowane jemu życie!
Zapomniał, kim jest i skąd pochodzi, od wielu wieków sobie i stworzeniu szkodzi, podając rękę ciemności, wprowadził dysharmonię wszystko niszcząc, jest ciemny, czas z nim skończyć!
Kłamstwo, oszustwo i mówienie kłamliwe stało się znakiem, narzędziem ciemności, podstawą działania duchów na Ziemi.
Na miano człowieka trzeba obecnie sobie zasłużyć, dopiero nim się stać i siebie ducha do działania przebudzić, aby przejąć kierownictwo w podążaniu na poziom duchowo istotny do domu.
Tak zwani ‘jasnowidzowie’ oprócz swojego nosa zero widzą, a Prawdę przeczuć jak mają, już bez takich możliwości są, zapomnieli o swoich obowiązkach duchowych wobec stworzenia. Rozumowo próbują się poprzez medytację otworzyć na… i otwierają jeszcze szerzej bramy ku ciemności. Po mowie ich poznacie, która miesza im w głowie, groch z kapustą wymieszany. Bez możliwości aby dowiedzieć się Prawdy od nich, niczego prawdziwego u nich. Nazwali się ‘nauczycielami duchowymi’, a są tacy sami jak ciemni księża, całkowicie służyli Lucyferowi będąc jego narzędziem. Gorliwie służą ciemności, innych w tym kierunku wiodą, o prawdziwym rozwoju zero wiedzy, a przyciągane duchy jeszcze za to im płacą, a co najwyżej dostają plewy.
Strzeżcie się ci, którzy prawdziwie podążacie ku Miłości duchowej!
Sieć kłamstw ciemność na Ziemi przędzie, a pająk każdego ukąsi i życie wyssie z niego, kto w lepką sieć wpadnie.
Już bez badania czujnego tego jesteście, co inni mówią, znaczenia słów bez przepuszczania przez siebie ducha, rozumowcy was na manowce wyprowadzają i was duchy zgubią i mało ważne już jak się nazywają, najważniejsze komu służą, a wyżej wymienieni to żołdacy ciemności, którzy nawet w oczach Lucyfera byli bez wartości, gdyż on wiedział jaki jest koniec wszystkiego co odeszło od Światła, sam codziennie tego doświadczał.
Lucyfer, choć pochodził z poziomu wysokiego to był już upadłym, od dobrych wartości odszedł. Tak wyglądał idol rozumu ludzkiego, który ściągał was w rozkład. Jesteście pustymi już pionkami, w których brak duchowego życia. Bogactwa ziemskie przemijają w gęstej materii i z czasem rozkładowi podlegają, w historii przykłady w każdych królestwach, rodach czy cywilizacjach.
Wymarli, podlegli zagładzie, zapomnieli o duchowych korzeniach, gdzie ich przywódcy polityczni, religijni doradcy, wykonawcy ich ludzkiego prawa, którzy wtedy za swojego bycia upadli!
Do dzisiaj na Ziemi rządzili ciemni, którzy wam drogę do domu, do poziomu duchowo istotnego rozumowym myśleniem zamurowali!
A tych wszystkich, którzy przeczucie Pana Stworzyciela w sercach mają, którzy jeszcze są czujni duchem wzywam do powstania, do duchowego przebudzenia!
Światło zawsze pomaga jak służba Panu, jak znacie trzy prawa Pana zawarte w krzyżu Prawy i siedem praw Pana oraz współbrzmicie w Pana Woli, Miłość duchowa wtedy, na którą się duch otworzył, pozwoli dotrzeć do domu o poranku, po długiej nocy, po pobycie na Ziemi w krainie cieni.
Już obecnie żywioły; ziemi, powietrza, wody i ognia współbrzmiąc w Woli Pana zmiotą z Ziemi ciemnych.
Ziemia odetchnie, a światli żyć w promieniach euforycznej Miłości duchowej będą, wznosząc oczy pełne łez i podzięki, ze wzruszonym sercem, że ich Pan żyć im dalej pozwolił!
Zawsze pamiętaj duchu: zmierzaj do Miłości duchowej choćbyś miał drogę zamurowaną! Wystarczy błysk miecza świetlnego, abyś odciął się od balastu obciążającego i wzlot ku duchowemu rozpoczął.
Zapraszam do kręgu, gdzie Światło ciebie ducha obudzi ze snu, a Słowo napełnia się życiem radosnym i pełnym ruchu!
Światło na Ziemi już jest zakotwiczone, nową Siłę daje tym, którzy też przed sobą chcą nieść ożywione Słowo!
Walcz o siebie i zwyciężaj, Miłość duchowa zawsze tobie pomoże, dąż do poznania Prawdy, tak mówi Słowo Pana!