Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prawda i Miłość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prawda i Miłość. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 lutego 2009

Pan Stworzyciel dla was wzorem...! Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi

Pan Stworzyciel dla was wzorem…!
77
Pan Stworzyciel dla was wzorem w dążeniu do doskonałości! Polegajcie mocniej na swoich odczuciach aniżeli na konstrukcji rozumowej myśli, rozum podporządkowujcie odczuciom.
Tak jesteście wolnymi i nad ziemskim ciałem panującymi. Rozum podporządkowany odczuwaniu jest sprawniejszy i wydajniejszy w gęstej materii, gdyż uczucia wszystko ogarniają szybciej i lepiej oraz jesteście bez ograniczeń ziemskich.
Tak duch ziemskich ludzi w sposób trwały wyzwala się z gęstej materii, lucyferskiej krainy ciemności. Warto dodać, że korzyści z wyzwolenia są ogromne, można tu wymienić korzystną drogę na poziom duchowo istotny biegnącą, po której idąc człowiek wysyła uczucia w słowach, czynem ziemskim się podpierając jest radosny i duchowo żywy, także szczęściem promieniujący.
Dziękujcie Panu Stworzycielowi codziennie, że na drodze w swoim życiu do obecnego miejsca dojść możecie, a przecież przed wami jeszcze wiele dni ziemskiego życia, a potem dalej i dalej przez stworzenie do poziomu duchowo istotnego powrócicie, radośnie służąc, wyzwalając się duchowo w ziemskich ciałach zanurzeni w drodze do domu, poziomu gdzie największe ziemskie marzenia są dla was tylko jednym małym progiem.
Każdy, kto wstanie i zabierze się za pisanie, pióro zanurzy się w uczucia ze Światła płynących, tak nakreśli się nowe duchowe życie dla siebie i dla innych do realizowania w wędrówce przez ziemską gęstą materię, która dopiero jest początkiem w długiej duchowej podróży.
Ten, kto tak pisze i odbiory są jego coraz czystsze, nabiera cech siebie ducha i dąży w czystości do jedności swoich myśli, słów i czynów, które współbrzmią w Miłości i Prawdzie.
Wolą Pana Stworzyciela na swojej drodze podpiera się coraz mocniej, w duchu jest coraz jaśniej, co widać i się czuje. Gdy obrazy przed twoim wzrokiem się rozwiną i część spróbujesz oddać jako odblask z duchowości, talenty swoje zaczynasz rozwijać poprzez sztukę i tak w różnej formie dążysz do doskonałości z głową coraz mocniej w pokorze pochylonej przed Panem Stworzycielem.
Ten, kto słucha Pana Stworzyciela przetrwa na tej Ziemi i zapoczątkuje radosną drogę powrotną do domu, do krainy duchowej szczęśliwości, tak zwane bogactwa ziemskie przy królestwie ducha są cieniem na duchu, które pętają i wiążą z gęstą materią ciebie ducha i w ten sposób dążysz do unicestwienia.
Bycie lekkie i łatwe na tej Ziemi daje wiele kamieni, duch, aby był szczęśliwy musi wszystko przeżyć złe i przeżyte ma odrzucić, wyciągnąć wnioski. Pomagając wszystkim dokoła, zaczynając od najdrobniejszych ziemskich rzeczy i czynności, nieść radość, szczęście, Miłość i Prawdę wszystkim, kogo spotka na swojej drodze poprzez dobre myśli wspierające, jasną mowę oraz poprzez czyny dobro niosące. Szybko taki człowiek żniwo zbierze dobre i na dobrych trafi innych ludzi, rozświetli tak światłą drogę dla zagubionych ziemskich ludzi!
Następnie ludzie tu na Ziemi na swojej drodze staną przed bramą, mną częścią Pana Stworzyciela gdy mnie Jezusa Chrystusa poznają i pójdą dalej za Słowem, staną na drodze już tu na Ziemi do domu biegnącej. Wspierani Światłem duchy w Miłości i Prawdzie oraz Woli Pana pójdą i dojdą do duchowo istotnego domu. Tam już na was czekają.
Tu na Ziemi Słowem wskazuję wam drogę, wy po niej mężnie idźcie słuchając Miłości Pana Stworzyciela.

Drogi wskazane przez Pana Stworzyciela prowadzą zawsze duchy ludzkie do swojego domu.
Przewodnik duchy prowadzi, duchy otrzymują Siłę i następuje wzlot do domu, poziomu duchowo istotnego chroniąc przed ciemnościami próbującymi ściągnąć ze słusznie obranej drogi.

środa, 14 stycznia 2009

Okręgi prawo posiadają Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi

Okręgi prawo posiadają
66.
Okręgi prawo posiadają, otwierając się zawsze się zamykają. Myśli, słowa i uczynki zawsze do ciebie wracają, kreśląc sobie szlachetne, dobre lub niskie złe życie, jakie chciałeś takie wiedziesz życie. Wola dobra lub zła twoja modeluje życie. Myśli cierpkie, słowa złe, czyny złe, takie sobie dzisiaj życie malujesz, skutki zwrotne twoje do ciebie cierpkie, złe płyną, bądź pewny szybko dorwą cię.
Masz obecnie takie życie, jakie wcześniej było twoje chcenie, jak myślałeś, mówiłeś i czyniłeś, suma tego puka w twoje drzwi, bacz tylko, aby huragan niskich żądz do ciebie bez zmierzania był jako skutek zwrotny twoich chciejstw.
Nędza, choroby, brak powodzenia, cierpienie, to goście w twoim życiu, których sam wysłałeś po sprawunki, a którzy objuczeni wracają do ciebie jak wierni słudzy.
Słońce, deszcz, wiatr daje życie lecz gdy człowiek w to się wmieszał pali ogień, deszcz w nadmiarze topi, a wiatr łamie wszystko, co jest dalekie od współbrzmienia w Woli Bożej.
Już obecnie człowiek zbiera żniwa swojego bycia, cyklon widać na horyzoncie ludzkiego życia, który z narastającą siłą do ciebie duchu się zbliża.
Brak miejsca, aby się przed Wolą Bożą schować, po odejściu z gęstej materii również odpłata ciebie duchu spotka, bądź tego pewny.

sobota, 10 stycznia 2009

Płynie Miłość płynie... Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi

Płynie Miłość płynie...
62.
Płynie Miłość płynie w duchowej krainie, każdego kogo napotka ożywi jak owoc soczysty i słodki.
Słowa przepojone Prawdą jak słodkie owoce odżywiają ducha, następnie ciało wzmacniają, inspirują delikatnie do podróży ze Światłem, które dumnie po tej Ziemi kroczy i na Prawdę otwiera ludziom oczy.
Ci, którzy powieki mają przez gęstą materię ‘przyspawaną’, jak otworzą się na Prawdę i jak Prawdę poznają?
Tylko operacja dość bolesna może rozciąć spawy lecz czy po otwarciu powiek oczy będę coś widziały, czy może zaszły bielmem? Gdyż od wielu lat, może wieków całych oczy na Prawdę się zamykały, chociaż ziemskie ciało o Prawdę ociera się cały czas.
Jak wam ludzie dzisiaj pomóc, gdy wy już sami bez chcenia jesteście aby powrócić do swojego domu? Ziemskie klatki wynajmowane na tej Ziemi do zamieszkania przez wasze ciała są waszym najwyższym ideałem, w których z rodzinami dusicie się, krew gęstnieje, a serce boli i się starzeje, a na twarzy ból bycia ziemskiego malowany, gdyż od Prawdy oddaliliście się.
Za to chętnie codziennie z Lucyferem chodziliście po sprawunki, a na liście; próżność, brak pokory, chore ciało całe, smutek, apatia, lista jest bardzo długa, a duch głodny, spragniony i osłabiony jak koszyk po sprawunkach, który w rzeczywistości choć pełny to jest pusty, gdyż po opróżnieniu jego zawartości bycie na tej Ziemi zasadniczo wam się pogorszy, jak zauważyliście to z wcześniejszych lat.
Wniosek wypływa taki; że ziemskim siebie ducha bez możliwości nakarmienia jest, choć napełniacie wózki cały czas.
Puste wózki, puste samochody i mieszkania, ludzie cienie po miastach i wioskach leniwie snują się. Miłość duchowa was omija, ale choroba do was mocno lgnie, a na końcu ślepej drogi lej rozkładu.
Kto z was się nad tym wszystkim zastanowi, uważnie Słowo rozważy, wsłucha się w siebie ducha i wreszcie Prawdą się rozpali i rozżarzy, kto chce dziś Prawdy słuchać i posłuchać… cisza wokół, brak odpowiedzi lecz ja ciągle wołam, może choć jeden usłucha!
Czas ziemski życie ziemskie odmierza, a duch światły świadom siebie drogami Pana stworzenie przemierza i każdemu pomaga, kto chcenie poznania w sobie ma, cenny to diament, który poprzez szlify jest coraz cenniejszy, gdyż prawa Stworzyciela zna.
Szlify, to życie duchowe przez przeżywanie zdobywane codziennie, diament wartościowy, to duch, który życie zna, dlatego jest żywy i ruchliwy, chcenie dążenia ku Światłu ogromne w sobie ma i przez Prawdę na poziom duchowo istotny dąży.

wtorek, 30 grudnia 2008

Młócą ludzie słomę Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi

Młócą ludzie słomę
47.
Młócą ludzie słomę i nic wiedzy o mnie. Pusta słoma, jak wiedza ich o mnie. Młócenie rozdrabnia słomę, jak wiedza słowa o mnie. Kto złoży słomę, zdobędzie wiedzę o mnie. Wiedza o mnie, jak pusta słoma, leży na Ziemi bez wykorzystania, wiatr dziejowy po świecie ją rozwiewa i na nic wam wasza ludzka wiedza.
Pewnego lata słoma z żaru zapalona w ogniu stanie, wszystko zniknie i nastąpi pożegnanie wasze ze mną, wy jak słoma wymłócona, ludzie już w nic wierzą!
Morał rozumowy nie, a duchowy; bez młócenia ludzie więcej słomy!
Błękit nad głowami ludzi, czy Słońce ich obudzi?
Gwiazdy nad głowami ludzi, czy Księżyc ich obudzi?
Słowo w oczach ludzi, czy serce ich obudzi?
Kto duchem sięgnie poza rozum i Miłość duchową wydobędzie?
Kto uczuciem się rozpali i wiarę swoją wypali, aby przeżyć ludzkie życie i osiągnąć poznanie Prawdy w swoim duchowym rozkwicie?
Wy jak zwierzęta myślicie tylko o przetrwaniu i w codziennej walce zdobywacie jedzenie dla ziemskiego ciała.
A jak i czym karmicie siebie ducha?
Przecież daleko macie do prawdziwego poznania Prawdy, a i Światła bez widzenia!
Puste życie duchowe prowadzicie już całe tysiąclecia.
Czas zakończyć wasze martwe bycie!
Duchowo umarliście.
Strawą duchową od Pana siebie ducha bez odżywiania!
Wasza całkowita wina.
I tak wybiła ostatnia dla was na Ziemi godzina, ostatnie słowo dla was to: koniec!
Jesteście martwi duchowo już teraz, jak wasze martwe bycie, przecież już w nic wierzycie!
Słowo odchodzi od was, bo go sobie puściliście, zgubiliście jasną drogę Pana.
Pomimo wezwania odwróciliście się od Słowa Pana.
Tragiczny wybór zepchnął was na dno.
Smutne, że tego nawet bez dostrzeżenia, a rozum wasz zabawę ‘świetną’ ma.
Szachowe posunięcie Lucyfera.
Rozum zamurował w ziemskim ciele ciebie ducha, a zabawa dalej trwa.
A ciemności dalej młócą słomę bez wartości już przez wiele tysięcy lat.
Pocieszenie: słoma szybko płonie, a wiatr rozwieje resztę!

niedziela, 28 grudnia 2008

Rozkołysane fale energetyczne Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi

Rozkołysane fale energetyczne

42
Rozkołysane fale energetyczne prowadzą was w kierunku Światła, dając możliwość duchowego wzlotu. Całkowite przeobrażenie następuje, gdy duch ludzki po falach Światła wstępuje, jaśniejszym i lżejszym się staje, cech dobrych jemu nastaje coraz więcej, do wzlotu Wola Pana Stworzyciela siły jemu dodaje i duch ludzki czuje, że się rozwija w radości i w szczęściu.
Wspiera wszystko, co szlachetne ma cechy, podaje siłę do podniesienia się z gęstej materii ku subtelniejszym krainom jaśniejszym i tak powstaje oraz rozwija się kolejny duch ludzki.
Ten, kto duchem ludzkim świadomym się stanie do poziomu duchowo istotnego się dostanie, aby wieść szczęśliwe i radosne życie, dziękując Panu za taką możliwość darowaną.
Co za wielkie szczęście! Ten je otrzyma, kto zasłużył na nie poprzez duchową pracę, aby stać się zupełnie nowym, wchodząc na tory praw Pana Stworzyciela, w Miłości duchowej zanurzonych, gdzie Światło dominuje całkowicie, co przeżywasz osobiście.
To, co czujesz, widzisz, słyszysz, wzbudza pokorę, stajesz zdumiony i w milczeniu dziękujesz każdą chwilą za dar, że w stworzeniu Pana żyjesz.
Im dalej postępujesz tym światlejszy się stajesz i wszystko rozbudowujesz będąc twórczy i szlachetniejszy. Co za piękna przyszłość ducha ludzkiego, który wie, że zanika duchowo bez Miłości i Prawdy oraz Woli Pana!
Co zastąpi radość i szczęście ze służby dla Pana? To są duchy, które chcą być jak najbardziej idealni, dążąc jak najbliżej ku Światłu.
Ty, który czytasz czy słuchasz Słowo zrób to, aby z Ziemi świadomym siebie ducha móc się wydostać, podążając dalej jasną drogą. Miłość duchowa stanie się twoją pasją skierowaną do Pana!
Czuj, myśl i pracuj nad sobą duchem, dzień i w nocy, aby było bez możliwości odebrania tobie duchowej tożsamości, abyś by daleki od uleganiu wabieniom ciemności. Wyzwól się od złego i dąż do Miłości duchowej rozkwitając jak róża, dąż do czystości niczym lilia, a mieczem toruj sobie drogę odcinając się od pnączy ciemności, które oplatają duchy zasypiające, bo zapomnieli o naturalnej czujności.
Dookoła czyha pokusa na ducha lecz on jej bez ulegania i bez słucha jej, bo to już jest oczyszczony duch, wolny od materialnych pragnień z oczami zwróconymi w pokornym wysyłaniu uczuć w słowach do Pana, który daje Miłość duchową temu, kto tego z całego serca pragnie.
Gdy dojrzejesz duchem tu na Ziemi i zostawisz ziemskie ciało, staniesz nowo narodzony, w nowym świecie kontynuując wzlot do poziomu duchowo istotnego, gdzie życie duchowe!
To będzie i jest euforyczny marsz ku szczęściu i radości, za co już dziś wysyłajcie uczucia do Pana umiłowanego przez was, ja jestem królem wielkiej materii, na Ziemi przebywam.