Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielka Księga Objawień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielka Księga Objawień. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lipca 2012

Zawsze i wszędzie... Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi

Zawsze i wszędzie...
114.
Zawsze i wszędzie dla pragnącego uczucia Miłość duchowa przybędzie!
Reguła, która zawarta jest w prawach Bożych włożonych w stworzenie, podobne przyciągnie podobne, gdy jest pragnienie, duchowe chcenie lecz gdy chcenia duchowego Miłości brak, to Miłość prawdziwa daleko jest.
W tych prostych zasadach można szybko przejrzeć faktyczny stan rzeczy, bez potrzeby czytania dziwnych traktatów naukowych, wystarczy odczuć, w ten sposób przez siebie ducha właściwie i szybko ocenić.
Uczucia z ducha - człowieka pochodzą i w ten sposób można je przeżyć w sobie i u innych, tu rozum bez władzy jest, gdyż należy do Ziemi, do gęstej materii, a świat uczuć jest duchowy, czyli inny.
I gdy ludzki duch zacznie odczuwanie swoje wzmacniać i dokładnie pielęgnować i rozwijać, szybko się przekona, że przez pryzmat odczuć duchowych lepiej się w gęstej materii, tu na Ziemi kierować.
Uczucia zawsze lepiej wybiorą, lepszą wskażą drogę, dokonają właściwych wyborów, ograniczą lub unikną cierpienia, a droga w przyszłości będzie jaśniejsza ducha ludzkiego na Ziemi.
Błąd ludzie na Ziemi popełnili, że za swojego życia wszystko, co duchowe wyrzucili i zostali przy rozumie swoim, który tu ich na Ziemi w kłopoty wpędził i pomimo dobrobytu materialnego to ludzie bez zaznania duchowych uczuć Miłości są, które pochodzą od Pana.
I tak tu na Ziemi ponad 7 mld. ludzi wegetuje, gdyż pozbyli się duchowych korzeni.
Kościoły, religie, systemy społeczne mają najlepsze zawiązki z Ziemią i z ludźmi z gęstą materią związanymi, łączy ich jedno słowo: ‘taca’ i to ile na niej leży.
Ludzkość oparła się na stanie posiadania, na pieniądzach, które są martwe i gdy krążą po Ziemi to bez ożywania są, przyczyniają się do wyzysku jednego przez drugiego, tak w skrócie wygląda sens ‘współczesnego’ mieszkańca ziemskiego.
A gdy osoba, prawdziwy duchowy człowiek powołany na Ziemię przychodzi, to ludzkość i poszczególni ludzie są bez chcenia swojego letargu ziemskiego zamienić na szczęśliwe życie!
Wolicie ludzie dalej się mamić wzajemnie różnymi formami rozumowego bycia, toniecie w długach, a najwięcej brakuje wam Miłości duchowej!
I choć żywa Miłość i Wola Pana po Ziemi chodzi, to wy akurat jesteście na urlopach, w pracy lub zajmujecie się czymś świeckim.
W ten sposób Miłości i Woli Bożej na Ziemi bez możliwości odnalezienia jesteście, choć koło was codziennie przechodzimy lecz wy już pozbawiliście się diamentu duchowego odczuwania, wasze ziemskie ciała słabe mają połączenia z wami duchami.
Czujecie nie, widzicie nie, przeżywacie nie, odczuwacie nie, czyli jesteście duchowo martwi, na tej Ziemi wegetujecie jak warzywa, w szklarni sztucznie dokarmiani.
Cóż, smutny stworzyliście sobie obraz waszego ziemskiego królestwa ciemności, królestwo rozumowego bycia pozbawionego uczuć i duchowej Miłości.
Gdy kiedyś, może się zdarzy, gdy coś was złapie za serce, coś mocniej odczujecie prawdziwie, złapcie się tej liny, ona was doprowadzi w moje pobliże, a tu już żywe Słowo pokażę wam drogę do prawdziwego domu duchowo istotnego.
Droga przed wami być może ciężka i trudna, a każdy dzień kolejny bez podjętej słusznej decyzji oddala ją na zawsze.
Cóż, na Ziemi sąd ostateczny trwa, każdy dzień pokazuje jego obfity zbiór, natura o to dba.
Przyszedłem wskazać wam drogę, iść po niej możecie sami, wszystko rzeczowo badać i sprawdzać, inaczej się nie.
Wysiłek jest wasz i wasze żniwo lecz pamiętajcie; ziemski czas się szybko zmienia, a wy czy zdążycie się przed ostateczną waszą godziną zmienić?
Już czas!
Ja idę dalej, jutro będę w innym miejscu, czy ty też będziesz w nim?

poniedziałek, 28 maja 2012

Panie Stworzycielu! Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi

Panie Stworzycielu!
112.
Miłujcie Pana Stworzyciela żarem mocnych uczuć.
Wszystko dokoła w miłosnej arii do Pana Stworzyciela woła w podzięce za to, co otrzymujecie i że istniejecie!
W Miłości duchowej wzlot i ukojenie.
Coraz wyższe tony Miłości wysyłajcie i wchłaniajcie, dziękujcie Panu Stworzycielowi za takie granie i śpiewanie.
Uczucia i odczuwanie ciągle narastają, tak coraz więcej i mocniej rozbrzmiewają.
Mocne naturalne odczuwanie.
Rozwijajcie więc kolejne dary i talenty, przechodźcie następne poziomy, utrwalajcie się w określonych stanach i na stopniach świadomości, przechodźcie transformację, aby w ciągłym ruchu przeżywać Miłosne arie w sobie duchu.
I tak rozżarzyć się, aby wysyłając uczucia w słowach w Miłości Panu Stworzycielowi podziękować.
Jeżeli ludzki duch bez dążenia i bez przeżywania w Miłości duchowej zanurzony w życiu jest, to przerywa w ten sposób płynący strumień darów od Pana Stworzyciela, to bycie na pustyni, bez choć jednej wody kropli, tak duch ludzki kończy swój krótki żywot, pozbawiając się wszystkiego poprzez próżność i głupotę rozumu swojego.
Takich bez duchowych omijajcie, to wysuszone trupy, obrazy ‘współczesnego’ człowieka, demokratycznej cywilizacji, dobrobyt współczesności, wysadzony w powietrze, a okaleczony żyje w ciągłym strachu, rozum ludzki dokonał na sobie duchu zamachu, sam na siebie targnął się i zdziwiony, że słabo żyje lub, że został fizycznie czy psychicznie okaleczony.
A ci, którzy dary otrzymane rozwijają, Siłę płynącą od Pana Stworzyciela otrzymują i do pracy nad sobą wykorzystują, tacy prawdziwi ludzie miejsca zagrożone wyczują i omijają, bo to miejsca ciemne, podobni źli ludzie w jednym miejscu zgromadzeni i wybuch, to ich skutki zwrotne za życie ziemskie pozbawione Pana.
Strach i przerażenie zaleją całą Ziemię, demokratyczne rządy i ich rządzenie, wytwarzają ku temu sprzyjające klimaty, rozumowe zarządzanie pozbawione uczuć, pozbawione ducha lecz wy dalej będziecie ignorować ostrzeżenia, aż się zło dokona. Na każdego ziemskiego człowieka jego czyny już czekają, terroryzujecie siebie ducha rozumem inni wam to w ziemski sposób pokażą, w desperacki sposób!
‘Człowiek człowiekowi wilkiem’ w tym określeniu macie odpowiedź, zależy wam na ziemskim ‘jedzeniu’, na padlinie, tak zwanych osiągnięciach cywilizacyjnych, tak mocno dobrobytu pragniecie, że się już dławicie.
Sami tego pragniecie, to codziennie sami mocno na swoją nagrodę pracujecie.
Tych, co jeszcze czują sobą duchem, Słowem kieruję na drogę jaśniejszą lecz zanim na nią wejdziesz musisz oczyścić swoje poprzednie uczynki i to sam, dobrowolnie inaczej bez możliwości wejścia jest na jasną drogę.
Pomagam lecz ty drogę swoją przeżyj sam jako karę lub nagrodę, koniec jej w ciemnych własnych żądzach lub w domu ducha, dla żyjących przez rozwiniętego ducha, który jest bez religii, bez kościoła czy dziwnym wymysłem.

Życie duchowe jest życiem indywidualnym i świadomym byciem tu i teraz.

wtorek, 24 lutego 2009

Wszystkim ciemnym... Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi


Wszystkim ciemnym...
82.
Wszystkim ciemnym na Ziemi dam odpór, choćby byli najciemniejsi, wyrwę wiele duchów ludzkich z ciemnych sieci, aby stali się jaśniejsi.
Każdemu pomogę, jeśli pomóc mogę. Ratuję każdego kto się da i kto jeszcze w sobie trochę Miłości duchowej ma.
Więc świętujcie ludzie czas, w którym ja Jezus Chrystus z wami na Ziemi jestem jeszcze raz, Słowem Pana wskazuje nową drogę i rozwiewam wszelką trwogę, którą rozum wasz przed wami ma.
Ten, kto chce być jaśniejszy teraz taką szansę ma, więc korzystaj, gdyż za chwilę możesz złapać trąd i już zostaniesz tam, gdzie ciemności miały swój rząd.
Wydobądź się ludzki duchu z całych sił z bagien ciężkich ziemskich myśli, one w ciemnościach trzymają cię. Duch szybko do góry wzleci, gdy z pokładu zrzuci kotwicę własnych żądz. Więc zabieraj się do roboty i wyjeżdżaj z groźnej krainy rozpasanych myśli, gdzie żądze dla leniwych ludzkich duchów lepem są.
Kto żyje bez właściwych myśli tego spotka szybko sąd, wokół widać już go stąd.
Pomóc mogę wszystkim, którzy tej pomocy chcą, pragnąc jej z całych sił.
Przylgnijcie ludzie całym duchem do Słowa Pana i już bez rozgrzebywania Słowa leniwym swoim rozumem. Przyjmijcie wszystko tak jak jest, albo idźcie precz!
Pan dał wam już tak dużo, że obecnie ze stołu Pańskiego wyżywić siebie duchy możecie.
Lecz pomoc jest tam, gdzie tej pomocy chcą i Pana kochają mocno.
Leniwe ludzkie duchy idą precz, ich rzecz, Światło rozświetla drogę tym, którzy drogi świetlistej chcą i po niej ochoczo idą.
Więc podążaj duchu za Słowem Pana, które Miłością jest. Ziemia wielką Siłą obdarowana, wszyscy światli ludzie z daru cieszą się.
Do chcących wzlotu duchowego, uwolnienia od ciemności przemawiam w duchu i Sile Miłości; zbierzcie się i z nową siłą dokonajcie w swoim życiu radykalnego zwrotu, aby brak było rozkładu, a uratować się można!
Nadszedł czas na Słowo, albo słuchasz Woli Bożej, albo głęboko w cień upadasz, szybki wybór możesz wykonać, gdyż ziemskie bycie szybko możesz stracić.
Ludzki duchu ty, który kajdany ciemności zrzuciłeś z siebie, które od wieków za sobą wlokłeś, witam cię na progu wzlotu do krainy ducha, do domu duchowo istotnego, tam twoje miejsce i do niego Słowo Pana woła jeszcze raz, ty słuchaj i podążaj do Prawdy.
Wszystko co trzeba masz w Wielkiej Księdze Objawień i Objawieniach Woli Bożej, więc czytaj, odkrywaj Słowo i idź ku poziomowi duchowo istotnemu z dnia na dzień coraz raźniej.
Codziennie jedno objawienie przeżyte całe, to podarunek dla aktywnego ducha z Miłości tobie dany.
Diamenty przed każdym leżą wystarczy je podnieść i skorzystać z ich siły, takimi diamentami są okraszone gęsto strony Wielkiej Księgi Objawień i Objawienia Woli Bożej.

piątek, 19 grudnia 2008

Dużo wokół jest pustego Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi

Dużo wokół jest pustego
31.
Dużo wokół jest pustego, brak temu życia, duchy zastygły, przykryła ich pycha jak pył z Wezuwiusza, szaro i sucho, w powietrzu pełno dymów pyłowych. I jak w tym wszystkim pomóc tym, którzy jeszcze pragną powrócić do duchowego domu? Jak ich odnaleźć, czy ciche wołanie ich serce dostanie, czy jeszcze w pyłowej krainie wygrzebać się może? Jak pomóc bratu, który zasnął i śpi od wieków, wokół otacza go zastygła lawa, to skutki całego jego działania.
Wypalone ciała, które tylko użyźniają swoim składem glebę i duch w takim ciele śpi wygodnie, już zastygł wewnętrznie, od wieków cały całkowicie martwy.
Trąby słychać wokoło, dzwony ogłaszają sąd ostateczny, a duchy w zastygłych lawach, popiołem przysypane śpią w martwych już ciałach!
Czy jakiekolwiek uczucia w was jeszcze pozostały, coś szlachetnego, czy odpowiecie na radosne przebudzenie, na deszcz oczyszczający z wiatrem od morza wiejący?
Ekipy ratunkowe szukają jeszcze życia wśród gruzów na całej Ziemi, nasłuchują cichego nawoływania biegnącego spod gruzów cywilizacji, wszędzie wokół martwe ciała bez życia duchowego.
Ekipy jeszcze ratunkowe działają, ale wkrótce przerwą swoją mozolną pracę i ekipy porządkowe rozpoczną usuwanie zgliszczy rozumowego działania, całej ziemskiej tak dumnej cywilizacji.
Przypominają się dawne cywilizacje, które wyginęły szybko, bo fałszywe ich były racje. Swoim postępowaniem oddaliły się od Bożych praw i zniknęły wyrwane z Ziemi jak chwasty lecz obecnie zagładzie podlega większa część ludzkości tej Ziemi, która jest bez reakcji na Boże prawa.
Ostrzeżenia z góry cały czas płyną w różnych formach i o różnych czasach, aby ochronić i odwrócić bieg spraw, ale ludzie już pozbawili się chcenia do Prawdy dążyć, ani tych praw znać, a tylko sami zmieniając się duchowo mogli się uchronić.
Ziemskie ciała żyją w dobrobycie, inne w biedzie i bez wysiłku są, aby poznać jakie jest prawdziwe życie to duchowe, które trwa. W swoim lenistwie człowiek przebudzenie ducha odsuwa od siebie i dalej w Ziemi swoje bycie grzebie.
Mała część ludzi myśli, że wiedzie duchowe życie paląc świece, studiując techniki tak zwanego ‘rozwoju duchowego’, nauczyciele ze skóry wychodzą, aby jak najwięcej uczniów ze sobą w ciemności wziąć, tłuką w dzwony, w misy, odmawiają w kółko te same słowa, rzucają się na ludzi, aby ich nawrócić, zakładają szkoły, prowadzą kursy, a wszystko daleko od Bożych praw.
Im więcej dyplomów, kursów ukończonych tym bardziej spętani są.
Inni z kolei wtajemniczają się, osiągają wyższe stopnie próżności, ‘mistrzami’ potem się zwą, łamią strzały, wypowiadają różne formuły, piszą książki i tak zwodzą się od tysięcy lat. Formy się tylko zmieniają lecz oni nie. O życiu duchowym już zerowa wiedza i dalej medytują, czczą swój rozum, który gęsto materialny jest, a daleki od ducha.
Widzących już brak, odeszli w zapomnienie, powołani zostali obudzeni i zapomnieli po co przyszli.
Na pewnej górze tęskniący do Światła próbują coś robić lecz ich przywódcom, tak zwanym ‘uczniom’, Miłości duchowej brak.
Czy jest na tej Ziemi jakiś, choć jeden ludzki duch obudzony, który zwraca się do Pana z gorącym sercem w cichym wysyłaniu uczuć w słowach z podzięką za świadome duchowe życie?
Szukam takich ludzkich duchów, którzy chcą już się duchowo obudzić na tej Ziemi i rozpocząć swój świadomy lot na poziom duchowo istotny. Taki duch na Ziemi to szlachetny diament, który błyszczy czujnością i pracą nad samym sobą. On ma wsparcie praw Bożych, które w stworzeniu zawsze są i pomagają z żelazną konsekwencją tym, którzy Prawdy chcą.

piątek, 7 listopada 2008

Jastrzębie na niebie Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi

Jastrzębie na niebie
26.
Jastrzębie na niebie różowe latają i Miłość na Ziemi ogłaszają, ten kto ich wołanie usłyszy do swojego domu ducha powróci i są to realne duchowe wydarzenia, które widzącego na lepszego przemienia.
Ludzie, słuchajcie Słowa od nowa, po raz kolejny pokazywana jest na poziom duchowo istotny droga! I jest bez znaczenia jaki jesteś obecnie, gdy masz w sobie chcenie duchowe poprawy na lepsze. I tak ciemny może do domu powrócić, a jasny z drogi na poziom duchowo istotny może zawrócić. Wybory dokonujesz ostateczne. Być albo się zatracić jako duch ostatecznie.
Co możesz jeszcze chcieć obecnie?
Słuchaj Słowa i nawróć się ku dobru koniecznie!
Jeżeli jesteś ciemny i do Ziemi przylgnąłeś cały, to znaczy, że ty duchu jesteś całkowicie zasypany i tak o Panu zbyt mało zdajesz sobie sprawy. I zupełnie jesteś bez świadomości siebie ducha, będąc żywy ziemsko, duchowo jesteś martwy. Innymi słowy; duch leniwca jest w tobie, a ty w swojej próżności i zarozumiały cały myślisz; żeś jest doskonały.
Cóż za farsa spotkała cię na Ziemi, głupota jak bluszcz całkowicie cię omotała i myślisz żeś największy, a w rzeczywistości już jesteś bez istnienia. Jesteś mniejszy od robaka, którego but Pana Woli już rozdeptał. Już bez pytań do ciebie i bez widzenia.
W całym swoim bycie sam odwróciłeś się od Światła i ku ciemności dążył. Twój rozum stoi na szczycie, który jest daleko od współbrzmienia z Wolą Bożą!
Lucyfer był twoim bożyszczem, boś zdążył przykuć się do gęstej materii, czyli od tego, co bez ducha jest martwe dalekie od życia. Człowiek bez ducha, bez świadomości duchowej jest martwy, jest bez życia!
Płacisz obecnie ludzki duchu za swoje dokonywane wybory w całym bycie, ziemski czas rozliczenia stoi przed tobą w całości. Nabyłeś sam sobie bilet i pędzisz kolejką ciągle w ciemności, z podobnie sobie martwymi duchami i przed sobą duchem masz już tylko rozkład w całości. Jeszcze raz wszystko coś złe uczynił w całym swoim bycie przeżyjesz i załamiesz się pod ciężarem, boś był mało pokorny, głupi, próżny i zarozumiały. Od teraz kto się tobą będzie zajmował, będziesz myślał; że Pan się od ciebie odwrócił, a przecież toś ty wyboru sam dokonał.
Wszyscy ci, którzy uważają, że są duchowi i chcą podążać do dobra, zachowają czujność ciągle i nadstawiają ucha, Słowo Pana do nich przemawia ostatecznie i w Słowie znajdą wszystko, co im potrzebne, aby podążać drogą w Miłości duchowej jak najbliżej Pana na swój poziom duchowo istotny!
Pracuj nad sobą duchem w dzień i w nocy, bądź czujny abyś utrzymał się drogi Prawdy na poziom duchowo istotny.
I pamiętaj; ten, który dąży z całej swojej siły ku duchowej Miłości, jest wspierany. Na swojej drodze pije nektar życia ze złotego dzbana i jest szczęśliwy, radosny, wie, że duchowo żyje i współbrzmi w Woli Bożej.
I tak tobie ludzki duchu z całego serca życzę, abyś osiągnął jak najwięcej obecnie poznania ze Światła.
A jesteś teraz świadkiem zwiastowania poznania z żywego Światła!