Pokazywanie postów oznaczonych etykietą apokalipsa i armagedom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą apokalipsa i armagedom. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 czerwca 2016

Czas wszystko przemienić! Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi

Czas wszystko przemienić!
138
Czas wszystko przemienić, każdy może się całkowicie zmienić, aby nowe promieniowanie ze Światła płynące przyjąć, przetworzyć i podać dalej. Jeżeli będzie bez aktywnego działania, to promieniowanie naciskając coraz mocniej rozłoży wszystko, co jest bez współbrzmienia w Miłości i Prawdzie oraz Woli Pana Stworzyciela.
Mechanizmy rozkładu ruszyły dość dawno, teraz się nasilają, coraz więcej ze sobą ludzi zabierają.
Rozumowe rozwiązania pomagają na chwilę, aby zaraz znów wszystko rozkładać. Kto to wszystko obserwuje może wyciągać wnioski i się zmieniać, gdyż godzina dana na zmianę źle wykorzystana odchodzi na zawsze bez poznania. I gdy ludzie ziemskie bycie rozumowo konsumują, Pana Wola wymusza konieczne rozwiązania z coraz większą siłą, w coraz większym zakresie usuwając ludzi z Ziemi, którzy są zbyt duchowo leniwi, aby schylić głowy w pokorze przed Panem. I tak długo zjawiska przeciwko ludziom będą występowały, aż dokończą proces oczyszczenia całej Ziemi z ciemności przejawiającej się w leniwej duchowo ludzkości, która zapomniała skąd pochodzi i komu zawdzięcza dar życia otrzymany. Ostrzeżeń już brak, a żywioły ziemi, wody, ognia i powietrza uderzają precyzyjnie i coraz mocniej.
Czy ludzkość będzie się chciała zmienić w wyniku zachodzących zmian?
Mało prawdopodobne, zbyt mało pojmie zależności i poznają prawdziwy powód spadających kar.
A wszystko zachodzi w Pana Sprawiedliwości i każdy otrzymuje to, na co zasługuje nawet, gdy to jest ziemski rozkład, który jest początkiem duchowego rozliczenia, dla ziemskiego człowieka dalej trwa.
Każdy pozna Prawdę, pozna gdzie popełnił błąd lecz mało zrozumie, pojmie to właściwie i zmieni się na lepsze w trwały sposób.
Zmiana każdego jest konieczna, aby po oczyszczeniu tej Ziemi mógł świadom siebie ducha dalej trwać. Kto bez podporządkowania się Woli Pana, prawom, będzie szybko się rozliczać!
Co, mogę wam powiedzieć więcej? Aby uciec przed rozkładem trzeba się zmienić całkowicie duchowo lecz kto uczciwie tych zmian chce?
Współczesna cywilizacja zanurzyła się w konsumpcyjnym leniwym duchowo życiu, o duchowości wiedza ma wartość zerową, a pojęcie; rozwój duchowy w jej słownictwie bez występowania w prawdziwym znaczeniu jest.
Odpowiedź znajdziecie ludzie w Słowie Pana, tu już tłumaczenia brak, wybór jest albo – albo, ratunek – zatracenie, dobro – zło.
Proste i jasne zasady, prawo Pana obowiązuje zawsze trzeba je znać. Miłość i Prawda Pana Stworzyciela podnosi wszystko lecz też jest skutkiem zwrotny tam, gdzie jest odrzucana, a teraz wszędzie na Ziemi macie bardzo dużo przykładów, czy je pojmiecie, zrozumiecie dlaczego, to już wasza sprawa, ratujcie się lub gińcie, tak jak tego chcecie.
Dla poważnie poszukujących Słowa Prawdy, Słowo jest, inni już są bez Słowa!
Decyzja podjęta przez każdego, a na Ziemi zakończony ostateczny sąd!

czwartek, 30 lipca 2009

Panie Stworzycielu... Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi



Panie Stworzycielu...
91.
Prawa Twoje w stworzeniu wymagają ode mnie właściwej postawy wewnętrznej, pragnienie podporządkowania się prawom Twoim Panie jest wielkie i każdego dnia narasta, aby było całkowicie wykonane poprzez przeżycie osobiste, ślepo wykonywane nie, bez życia martwe.
Aby na Ziemi budować, w sobie wszystko należy przebudować na nowo całkowicie, aby wieść zgodnie z Bożymi prawami na Ziemi życie.
Kto słucha Pana, ten wspiera wszystko wokół siebie ciągle, bez względu gdzie jego stopa stanie, swoją obecnością samą robi więcej niż próżne gadanie.
Dobro, które z ducha płynie ma wartość największą, gdyż duch podaje to, co w nim żyje, a ziemskie gęsto materialne ciężkie już martwe nie.
Kto przez uczucia na świat patrzy i przez siebie ducha wszystko przeżywa, ten już tu na Ziemi wygrywa. Jest na drodze na poziom duchowo istotny, podaje i przyjmuje ciągle wyższe wibracje, promieniowanie. Miłość duchowa na skrzydłach niesie go wyżej i dalej wzbudzając radość jako stan naturalny. Duch taki służy Panu codziennie każdym swoim tchnieniem, a czyny jego są pożądanym w stworzeniu dziełem.
Czy tak trudno pojąć te wszystkie prawdy oczywiste?
Wystarczy mieć dobre chcenie, badać i sprawdzać skrupulatnie wszystko wokół, a wnioski same nasuną się wskazując jasną w górę drogę.
Lecz gdy ziemski człowiek zacznie rozgrzebywać swoje myśli ciągle, o odczuciach zapominając, szybko upadnie, gdyż pozbawi się szerszego pojmowania, straci wgląd wyższy i w gęstej materii nic znajdzie poza ziemską wegetacją, która bez życia duchowego jest martwa, ponura opera za trzy grosze grana za podszeptami ciemnych.
Ile razy jeszcze trzeba ludzkie duchy budzić tu na Ziemi ciężkimi przeżyciami, katastrofami naturalnymi?
Ile biczów jeszcze przyjmiecie na swoje plecy swoimi fałszywymi językami, myślami i czynami?
Jak długo chcecie być martwymi kukiełkami inspirowanymi technicznymi wynalazkami współczesnej ziemskiej cywilizacji upadłej, pozbawionej Światła, zanurzonej w bagnie, służącej ciemnemu dumnej i bladej cywilizacji nękanej chorobami, gdzie żyjecie w duchowej nędzy!?
Świeżości ducha, siły duchowej bez chcenia przyjąć jesteście, gdyż ta wymaga życia lecz wy wolicie leniwie używać niskiego ziemskiego bycia, które was zaprowadziło na cmentarz rozkoszy wśród duchowo martwych sług ciemności.
Wiek za wiekiem mijał, a ludzkość na Ziemi Lucyfer mocno za uzdę trzymał, daliście się w rozpacz zaprowadzić, cóż wasz wybór.
Od was się odwracam!
Te ludzkie duchy, które jeszcze mają tęsknotę do prawdziwego życia w promieniach Prawdy, Miłości i Światła, odnajduję i drogę jasną wskazuję. Chcecie, jestem, po to aby pomagać. Drogę Słowem pokazuję, sam po niej podążam dalej i dalej z czujnymi zmysłami, z wysyłanymi uczuciami w słowach na ustach, z wzniosłymi myślami, podpierając się dobrymi czynami.
Dołączajcie ludzkie duchy do Prawdy, odnajdziecie Miłość duchową, zobaczycie Światło, chcecie być radośni i szczęśliwi? Ja tego pragnę z całej swojej siły!

sobota, 17 stycznia 2009

Najwięcej na fali... Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi


Najwięcej na fali…
76
Najwięcej na fali ludziom Miłości duchowej dali ci, którzy ze Światła na Ziemi przybywali i ludzi na poziom duchowo istotny kierowali. Lecz ludzie mało kiedy ich słuchali, ku ciemnościom rozumowo się spychali, brnąc w bagnach coraz głębiej i mocniej. Pana Stworzyciela wysłanników bez słuchania byli i dalej tak jest, rozum buduje ciągłe wątpliwości tak samo jak na wysypiskach ludzkość zbiera coraz więcej śmieci.
Kto chce słuchać Słowa i się obudzić, na skrzydłach szlachetności i w Miłości duchowej dokonać odważnego na poziom duchowo istotny wzlotu?
Spotykam codziennie kolejnych ludzi, duchy się otwierają na chwilę przed obliczem Światła Miłości i Prawdy oraz Woli Pana, łzy obficie płyną po policzkach i inne zachodzą oczywiste zjawiska lecz ludzie te chwile szybko zapominają i zagrzebują je w popiele swoich rozumowych myśli, tak zwana codzienność, szarość ich rozumu w odcieniach ich słów, czynów i myśli, odcina skutecznie od Światła, Miłości, Prawdy, Woli Pana Stworzyciela, od życia duchowego rzucając ich tym samym w objęcia ciemności.
Mało chcą podążać na poziom duchowo istotny, a idą ku ciemności!
To jednak bez powodowania zmiany, że pomimo smutku nad ludzkością panującą, mojej postawy w szukaniu tych duchów, które chcą się zanurzyć w Świetle Miłości, w życiu prawdziwym, w Prawdzie, aby się wyzwolić w poznaniu trzech praw Pana Stworzyciela zawartych w krzyżu Prawdy i siedmiu praw Pana.
Wyzwól wpierw siebie duchu, stań się silny w Miłości duchowej strumieniu, następnie będziesz wspierał tych, którzy w sobie mają jeszcze drobiny tęsknoty do Czystości, Prawdy, Miłości.
Szlachetne duchy, czas otwierać na Prawdę serca i duchowe oczy, przybywajcie wy poważnie szukający, brama Miłości przyjmie czystych i do czystości dążących, czeka was droga po mocnych stopniach poznania Prawdy się wznoszących, wy po niej wystarczy, że będziecie świadomie iść.
Bez obaw ciemnościami bądźcie, one was bez możliwości odnalezienia są, na światłej drodze od was odpadną, jak sami jej bez przywołania będziecie podczas dalszej podróży.
Poważne zajmowanie się Prawdą duchowi służy, mroki się rozświetlają, mając przed sobą lampę Miłości duchy drogę do domu odnajdą.
Słuchajcie ci, którzy słuchać jeszcze chcecie; Prawda w Wielkiej Księdze Objawień i Objawieniach Woli Bożej Pani Immanuel jest na Ziemi, uchwyćcie się Ksiąg z całej swojej siły, ożyjcie duchowo, przeżyjcie Prawdę w sobie duchu i Prawdą na Ziemi żyjcie, następnie radośni i szczęśliwi w pokorze wysyłający uczucia w słowach na ustach Panu Stworzycielowi, codziennie życiem dziękujcie!
Już teraz dziękujcie Panu Stworzycielowi za obecne ziemskie swoje życie.

Wykonując Wolę Pana Stworzyciela wiecie, że prawdziwie żyjcie!

sobota, 10 stycznia 2009

Cały Świat wspaniały! Konstytucja ze Światła Królestwa Tysiącletniego na Ziemi

Cały Świat wspaniały!
63.
Cały Świat wspaniały mieni się obrazem praw Bożych włożonych w stworzenie, stojących na straży.
Wola Boża wszystko podaje w stworzenie, ciągle nowa Siła Boża uzbrojona w Światło, wymuszająca swoim ciśnieniem coraz mocniej prawa Pana.
Znak krzyża równoramiennego w kole – Światła znak jak sztanca odciśnięty na czołach powołanych przez Pana, przejawiona żywo Wola Boża, dająca możliwość do działania w służbie Światła.
Po obudzeniu ducha w gęstej materii znak odciśnięty na czole ziemskiego ciała ręką moją części Pana!
Powstają w ten sposób powołani i wypełniają świadomie wymagania Pana.
Działanie inspirowane przez swoje otwarcie na ciśnienie Światła, żywo we mnie Jezusie Chrystusie skoncentrowanym, czas Światło przetworzyć i podawać poszukującym, to dziś najważniejsza praca na tej Ziemi, w służbie powołany żyje świadomie do końcowych swoich dni na Ziemi, aż do odwołania.
Morze róż na Ziemi falujące w Miłości, fale Miłości podnoszone Światłymi wiatrami dają każdemu będącemu przy brzegu ożywiającą bryzę obsypując płatkami róż i otulając zapachem, odurzając w miłosnym uniesieniu.
Wśród kwiatów róż szum delikatnych ruchów skrzydeł istotnych, to elfy, które doglądają, pielęgnują wibrując w Miłości.
W kielichach kwiatów otulonych płaszczem z płatków śpią duchy, które budzą na tej Ziemi odległe wspomnienia do pracy nad sobą w celu duchowego przebudzenia świadomości siebie ducha. Otwierajcie ludzie oczy, czas spojrzeć prosto w twarz ogarniającym płomieniem Miłości, na tej Ziemi słychać jej krok.
Wy czuwacie, a Miłość was duchy pobudza do działania w imię Pana!